Kolejnym narzędziem które wykorzystujemy na co dzień w firmie jest jabber. Pozwala ono na prowadzenie wszelkiego rodzaju czatów. Czaty są mniej inwazyjne niż rozmowy głosowe, a pozwalają na szybszą komunikację niż email. Rozmowa na jabberze działa na podobnej zasadzie jak w popularnym Gadu-Gadu, czy czaty w skype.
Jednak największą zaletą jabbera w stosunku do innych tego typu rozwiązań jest bezpieczeństwo. Po odpowiednim skonfigurowaniu cała transmisja jest szyfrowana, wszystko odbywa się na naszym serwerze. Rozmowy są przez to prowadzone w ograniczonym, firmowym gronie, nie ma możliwości, żeby “wyciekły” gdzieś na zewnątrz.
Poza tym jakiekolwiek problemy użytkowników jesteśmy w stanie sami rozwiązać. Na serwerze są logi z działalności serwera, więc zawsze można prześledzić co powoduje kłopoty.
Jabber jest też wieloplatformowy, a co więcej, ponieważ jest protokołem otwartym, to powstało wiele klientów, które pozwalają z niego korzystać. Nie jesteśmy więc, tak jak np. w przypadku skype, ograniczeni do jedynej słusznej aplikacji, tylko każdy może sobie wybrać co mu się podoba.
Jednak w wyniku tej różnorodności mogą pojawić się problemy z kompatybilnością. Nie zawsze wszystkie klienty jabbera w pełni poprawnie działają. Tu jednak z pomocą przychodzą wspomniane wcześniej logi serwera. Oznacza to jednak, że do zarządzania całą infrastrukturą potrzebny jest administrator. Całość nie jest tak bezobsługowa jak w przypadku skype.
Mamy za to pewien “efekt uboczny” posiadania jednego, centralnego punktu prowadzenia rozmów. Można zawsze sprawdzić kto się kiedy logował, a kiedy wylogowywał i w ten sposób kontrolować obecność “w pracy” każdego z członków zdalnego zespołu.
W naszej firmie wykorzystujemy jabbera jako podstawowy, bezpieczny kanał komunikacji. Chaty w skype służą jedynie jako element dodatkowy. Raczej jako uzupełnienie rozmów głosowych, a nie kanał komunikacyjny sam w sobie.

Co o tym myślisz? Napisz!